Zawsze najnowsze wiadomości
Dodaj do ulubionych
Dzisiaj są imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana
Aktualności
Media
Polityka
Praca
Rozrywka
Sport
Forum
Kontakt
 
» Kubica w bolidzie mknął po Torze Poznań [ZDJĘCIA]
» Kubica pod wrażeniem
» Szampan prosto od mistrza
» Wyścigowe święto z Kubicą w roli głównej
» Robert Kubica: Nie doczekam Grand Prix Polski
» Zespół Kubicy zachwycony po wizycie w Poznaniu: Polacy są niesamowici
» 140 tys. widzów oglądało Kubicę
» Kubica: czeka mnie ciężki weekend
» Renault szuka Kubicy partnera
» Kubica: jak zawsze dam z siebie wszystko
Login:
Hasło:
rejestracja »
Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje na swoją skrzynkę email - wypełnij poniższy formularz:
Imię:
E-mail:
  
Home » Wyniki wyszukiwania
Telewizja na kartę jest promowana w TVP
18. wrzesień 2009 19:45:14
Spółka ITI Neovision rozpoczęła telewizyjną kampanię reklamową usługi Telewizja na kartę.
Telewizja Polska planuje uruchomić nowy kanał
21. styczeń 2010 17:24:10
Telewizja Polska SA zastanawia się nad uruchomieniem kanału dla mieszkańców Wilna.
"20 września upadła telewizja publiczna"
20. wrzesień 2009 13:06:40
- Gdyby na moim miejscu siedziała Joanna Szczepkowska, mogłaby powiedzieć: Szanowni Państwo, 20 września skończyła się w Polsce telewizja publiczna.
Rusza pierwszy polska telewizja piłkarska - Polsat Futbol!
19. sierpień 2009 13:00:59
16 września zadebiutuje pierwszy w Polsce kanał piłkarski - Polsat Futbol.
"20 września 2009 upadła w Polsce telewizja publiczna"
20. wrzesień 2009 13:09:35
Jak skomentować chaos z dwoma prezesami i dwoma zarządami w TVP? - Pani Szczepkowska mogłaby powiedzieć: "Proszę Państwa, 20 września 2009 roku upadła w Polsce telewizja publiczna" - ocenia prof.
Wizji nie widać
15. lipiec 2009 14:15:35
Telewizja publiczna naprawdę potrzebuje troskliwej opieki.
 starsze » 
Copyright © 2012 http://www.dziennik.serwer.wroclaw.pl/   Aktualności  Media  Polityka  Praca  Rozrywka  Sport 
Z rezygnacja pomyslalam, ze nie wybrne z tego. Zadawal pytania w sposob bezwzglednie wymagajacy odpowiedzi, mnie zas wychodzilo zupelnie co innego, niz sobie zyczylam. Poddalam sie. - Niech pan odda te szmate - powiedzialam, wyjmujac mu z reki apaszke Basienki. - zeby potem nie bylo, ze trzymaly pana jakies czynniki materialne. Gdybym chciala wytlumaczyc panu, o co mi chodzi, w sposob zrozumialy i w miare moznosci dyplomatycznie, musialabym gledzic godzine. A przysiegne, ze pan nie ma czasu! - A gdyby pani sprobowala niedyplomatycznie...? Niepojetym dla mnie sposobem ruszylismy dalej na te przechadzke razem. - Dziwie sie, ze chce pan wyjasnic te wszystkie brednie, ktore mi sie wyrwaly - powiedzialam z niesmakiem. - Nie wszystko panu jedno? - Nie. Jezeli ktos mowi do mnie zaskakujace brednie... Przepraszam, nie chcialem byc niegrzeczny, ale pani sama tak to okreslila... to musze poznac ich przyczyny i cel. Lubie zrozumiec zachodzace wokol mnie zjawiska. - Bardzo uciazliwe upodobanie. Ma pan za duzo czasu. - Przeciwnie, mam za malo czasu.