Zawsze najnowsze wiadomości
Dodaj do ulubionych
Dzisiaj sÄ… imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana
Aktualności
Media
Polityka
Praca
Rozrywka
Sport
Forum
Kontakt
 
» Kubica w bolidzie mknął po Torze Poznań [ZDJĘCIA]
» Kubica pod wrażeniem
» Szampan prosto od mistrza
» Wyścigowe święto z Kubicą w roli głównej
» Robert Kubica: Nie doczekam Grand Prix Polski
» Zespół Kubicy zachwycony po wizycie w Poznaniu: Polacy są niesamowici
» 140 tys. widzów oglądało Kubicę
» Kubica: czeka mnie ciężki weekend
» Renault szuka Kubicy partnera
» Kubica: jak zawsze dam z siebie wszystko
Login:
Hasło:
rejestracja »
Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje na swoją skrzynkę email - wypełnij poniższy formularz:
ImiÄ™:
E-mail:
  
Home » Wyniki wyszukiwania
Polacy: Związki się wypaczyły
26. sierpień 2009 17:17:14
Polacy coraz gorzej oceniają działalność związków zawodowych - wynika z sierpniowego badania CBOS.
Pedersen: Polacy sÄ… faworytami
9. lipiec 2009 19:11:22
Reprezentant Danii Bjarne Pedersen uważa, że Polacy są faworytami Drużynowego Pucharu Świata. Duńczyk nie ukrywa jednak, że celem jego ekipy jest pozbawienie gospodarzy radości z sukcesu.
Polacos na szczycie, Polacy na dnie, czyli rok 2009 w pigułce
30. grudzień 2009 19:01:42
Ostatnie 12 miesięcy było nieustającym testem charakteru dla piłkarzy FC Barcelona nazywanych w Hiszpanii "Polacos" (Polacy).
Polacy chcą pracować na własnym
17. czerwiec 2010 17:48:12
Kariera, choćby ryzykowna, a nie bezpieczeństwo.
Polska sztafeta w finale
23. sierpień 2009 19:16:54
Niespodziewanie polscy biegacze wystartują w finale sztafety 4x400 metrów na mistrzostwach świata w Berlinie.
Ambitne plany Castellaniego
3. wrzesień 2009 12:49:59
W czwartek ruszajÄ… siatkarskie Mistrzostwa Europy.
  Â« nowsze  starsze » 
Copyright © 2012 http://www.dziennik.serwer.wroclaw.pl/   AktualnoÅ›ci  Media  Polityka  Praca  Rozrywka  Sport 
Tu z poczatku dzialo sie cos podobnego. Mala gwiazdka rozszerzala sie, wypierala mrok, a gdy dla swego promiennego przepychu nie znajdowala juz miejsca - rozstepowala sie jak woda nasycona swiatlem i nagle zmacona ostrym podmuchem. Wtedy pomiedzy zlocistymi kolami ukazywaly sie biale golebie... Od domu Nawrockiego dzielilo Anne kilkadziesiat zaledwie krokow. Dopiero teraz spostrzegla, ze swiatlo nabralo silniejszego blasku: zawieszone nisko ponad ziemia, jak slup ognisty plonelo w ciemnosciach. Znowu zatrzymala sie. Tym razem uczynila to machinalnie, nie zdajac sobie sprawy dlaczego. „Przeciez chce, zeby to wszystko predko sie skonczylo - myslala. - Dlaczego wiec zwlekam?” Jednak nie ruszala sie. Stala nadsluchujac. Nagle wydalo sie jej, ze ktos zbliza sie od strony lak. Wyraznie slyszala kroki. Przytuliwszy sie do plotu wstrzymala oddech. Ale choc szybko zorientowala sie , ze to krople mgly skapuja z drzew, przez dluzsza chwile jeszcze pozostawala pod wrazeniem bliskosci jakiegos czlowieka. Czula owa bliskosc calym cialem, kazdym wloknem nerwow i w pewnym momencie swiadomosc ta nienasycona w swej zachlannosci stala sie tak straszliwa meczarnia, iz w ostatnim zaledwie momencie zdazyla zapanowac nad pragnieniem zawolania. Przygryzla wargi. I dopiero, gdy bol doszedl do jej swiadomosci, zdala sobie sprawe, ze chciala krzyknac: Pawle! „Zaczynam majaczyc...” - przemknelo jej przez glowe. Szybko zwrocila sie w kierunku swiatla. Juz nie wybierala dogodniejszej drogi, szla byle predzej, grzaskie bloto chlupalo pod nogami.